poniedziałek, 6 stycznia 2014

BUŁECZKI NA MAŚLANCE czyli urzędowanie w kuchni...

UDAŁO SIĘ!!  HURA, zatem zdajemy relację z rodzinnego pieczenia bułeczek (dodam że mamy lewe ręce do pieczenia - drożdżówka nie wyszła :((  , ale na pocieszenie bułeczki są smaczne).

Zaczęło się rano, kiedy ujrzeliśmy słoneczko, naszła nas ochota na świeżutkie bułeczki.
Wysłaliśmy tatę do sklepu po drożdże i się zaczęło przygotowywanie ciasta.

Dla zainteresowanych podaję przepis.
Składniki:
-3 szklanki (po 250ml) mąki pszennej
- łyżka mąki ziemniaczanej
- łyżka cukru
- 4 dag drożdży
- 1/2 szklanki maślanki
- łyżeczka soli
- 1/3 szklanki oleju + 2 łyżki do miski i blachy
- jajko
- margaryna do formy
-1/2 szklanki ziaren sezamu ( my użyliśmy słonecznika , bo sezamu nie mieliśmy) 

Przygotowanie:
1. Drożdże rozkruszamy i zasypujemy cukrem. Odstawiamy, aż się rozpuszczą.
2. Mąki przesiewamy do miski. Dodajemy sól, maślankę, 1/2 szklanki wody, olej i rozczyn. Dokładnie mieszamy. Ciasto przekładamy na posypaną mąką stolnicę i zagniatamy ok 5 minut. Gdy jest zbyt klejące, podsypujemy mąką. Przykrywamy miską i odstawiamy na 5 minut.
3. Ciasto wyrabiamy ok 3 minut. Przekładamy do miski wysmarowanej łyżką oleju, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na ok. godzinkę aż urośnie.
4. Formujemy z ciasta bułeczki i układamy na natłuszczonej blasze. Przykrywamy ściereczką na kolejne 20 minut.
5. Bułeczki smarujemy jajkiem rozkłóconym z łyżką wody i posypujemy sezamem (my posypaliśmy słonecznikiem łuskanym).
Pieczemy ok 15 minut w temp 220 stopni.

SMACZNEGO!

A tak to się działo u nas w kuchni.


















Gorąco polecamy pyszne bułeczki! 
Ciał.
 

2 komentarze: